CZEGO JESZCZE NIE WIESZ O WITAMINIE D3

Jaki ma związek poziom witaminy D ze stężeniem testosteronu u mężczyzn?

 

Od dawna wiadomo, że w ludzkich tkankach rozrodczych znajdują się receptory witaminy oraz enzymy odpowiadające za jej metabolizm.

U mężczyzn stwierdzono silną zależność między stężeniem testosteronu a poziomem 25-hydroksywitaminy D we krwi, co koreluje również z porą roku. Natomiast w badaniach laboratoryjnych przeprowadzonych na modelach zwierzęcych stwierdzono u samców zależność między niskim poziomem witaminy D a osłabioną płodnością, gorszą jakością nasienia oraz obecnością zmian degeneracyjnych w jądrach.3

W badaniach klinicznych potwierdzono istnienie zależności pomiędzy suplementacją witaminą D i stężeniem całkowitego, a także wolnego testosteronu.2 Jej oddziaływanie na stan androgenów poprzez zwiększenie ich syntezy, bezpośrednio rzutuje nie tylko na poprawę jakości nasienia i jego parametrów, a także zapobiega zamianom zanikowym w obrębie jąder.

 

 

Oddziaływanie witaminy D na jakość nasienia.

 

Badania wykazały, że osoby z obniżonym poziomem witaminy D3 mają też znacznie gorsze parametry spermy – mniejszą ilość plemników i zmniejszoną ich ruchliwość.1
Lekarze informują, że obecność receptorów witaminy D obserwuje się nie tylko w tkance jąder, ale również w innych tkankach układu rozrodczego mężczyzny, takich jak komórki śródmiąższowe Leydiga, najądrza, gruczoł krokowy czy pęcherzyki nasienne. Obecnie prowadzone jest wiele badań eksperymentalnych, w których potwierdza się, że dodatek witaminy D do medium hodowli komórek Leydiga stymuluje syntezę testosteronu w sposób niezależny od gonadotropin LH i FSH. Dodatek gonadotropin jeszcze bardziej potęguje ten efekt.1,2.

 

Czy w naszej populacji występują niedobory witaminy D?

 

Tak. Witamina D syntetyzowana jest w skórze podczas jej ekspozycji na słońce. Szacuje się, że aby zapewnić sobie jej dzienną porcję należy przebywać na słońcu, bez stosowania kremów z filtrem ok. 40 min dziennie, co w warunkach polskich jest ciężkie do spełnienia. Warto więc pomyśleć nie tylko podczas starań, ale i na co dzień o jej uzupełnianiu poprzez suplementację.

 

SUPRAMEN® zawiera witaminę D w dawce 2000 jednostek (IU).

 

1.Blomberg Jensen M1, Bjerrum PJ, Jessen TE, Nielsen JE, Joensen UN, Olesen IA, Petersen JH, Juul A, Dissing S, Jørgensen N. Vitamin D is positively associated with sperm motility and increases intracellular calcium in human spermatozoa. Hum Reprod. 2011 Jun;26(6):1307-17. doi: 10.1093/humrep/der059. Epub 2011 Mar 22.
2. Ahmad O Hammoud,1 A Wayne Meikle,2,3 C Matthew Peterson,1 Joseph Stanford,4 Mark Gibson,1 and Douglas T Carrell1,5Association of 25-hydroxy-vitamin D levels with semen and hormonal parameters. Asian J Androl. 2012 Nov; 14(6): 855–859. Published online 2012 Oct 8. doi: 10.1038/aja.2012.77
3. https://pulsmedycyny.pl/czynnik-wplywajacy-na-plodnosc-kobiet-i-mezczyzn-897152

Proces powstawania plemników bez tajemnic

1. Męskie komórki rozrodcze powstają w jądrach.

2. Proces powstawania komórek plemnikowych nazywany jest spermatogenezą.

3. Czas trwania spermatogenezy trwa 74 dni, co oznacza, że na nową partię plemników musimy czekać aż 3 miesiące. Warto w tym czasie unikać używek (kawy, alkoholu czy tytoniu) oraz pomyśleć o właściwej suplementacji.

Takie proste zmiany pomogą w „wyhodowaniu” silnego plemnika.


4. Ostatnie stadium przebiega tylko w temperaturze 33 oC. Taką temperaturę jest w stanie zapewnić worek mosznowy (uważaj by go nie przegrzewać). Następnie, plemniki przechodzą do najądrza.

5. Napełnianie zbiorniczków nasiennych w najądrzach trwa około 48 godzin. (częste wytryski nasienia zmniejszają liczbę zmagazynowanych plemników aż do zupełnego ich braku).

6. Zdolność do zapłodnienia zmagazynowanych w najądrzach plemników wynosi 42 dni.

7. Transport plemników z jądra do najądrza trwa to około 2 dni (zbyt wolne przemieszczanie się nasienia wpływa przypuszczalnie na jego „przedwczesne starzenie się” a tym samym zwiększa ryzyko niepłodności).

8. Mężczyzna wytwarza codziennie 100 milionów plemników, tj. 1000 plemników na sekundę.

9. W jednej porcji nasienia znajduje się ok. 500 milionów plemników, które w myśl zasady „kto pierwszy, ten lepszy” ruszają w swój bieg po życie.

Nadmierna masa ciała a płodność męska

Niepłodność dotyczy mężczyzn prawie w takim samym stopniu jak kobiet.

Wpływ zbyt dużej masy ciała na czynniki endokrynologiczne negatywnie korelujące z płodnością jest dobrze udokumentowany. Nadmierna masa ciała u mężczyzn wiąże się bezpośrednio ze zwiększoną produkcją estrogenu w tkance tłuszczowej oraz obniżonym wytwarzaniem androgenów (tzw. hormonów męskich), w tym testosteronu oraz białka wiążącego hormony płciowe(SHBG). Nadmiar estrogenu u mężczyzn może zaburzać proces spermatogenezy, czyli powstawania nowych plemników. Ze względu na to, że im mniej testosteronu, tym więcej tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w okolicach brzucha, nadwaga i otyłość niekorzystnie wpływają również na funkcje seksualne i mogą być podłożem zaburzeń erekcji.

Część badań sugeruje negatywny wpływ podwyższonego BMI na parametry nasienia.

Nadmierna ilość tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha wpływa na podwyższoną temperaturę jąder, a przegrzewanie moszny przekłada się na gorszą jakość nasienia. Otyłość może zmniejszać liczbę plemników o prawidłowej budowie i ruchu postępowym.

Jak pokazała metaanaliza dwudziestu jeden badań (Sermondade i wsp.) obejmująca w sumie ponad trzynaście tysięcy mężczyzn wykazała, że nadwaga i otyłość były związane z częstszym występowaniem oligozoospermii (niższa niż prawidłowa całkowita lub w 1 ml ejakulatu liczba plemników) lub azoospermii (brak plemników w próbce nasienia).

W związku z tak negatywnym wpływem nadwagi na płodność męską, mężczyznom starającym się o dziecko zaleca się stosowanie diety połączonej z aktywnością fizyczną a także suplementację mającą na celu zapewnienie odpowiedniego stanu odżywienia organizmu.

Rola karnityny w leczeniu męskiej niepłodności

Co to jest L-karnityna?

L-karnityna jest naturalnie występującym w organizmie związkiem. Po raz pierwszy została wyizolowana z mięsa wołowego w 1905 roku. Jedynie izomer lewoskrętny (L) jest aktywną biologicznie postacią karnityny i jest niezbędny w każdej komórce, do pozyskiwania energii z utleniania kwasów tłuszczowych w mitochondriach.

Źródła L-karnityny.

Bogatym źródłem L-karnityny i N-acetyl-L-karnityny jest mięso oraz produkty mleczne. Jednak podczas starań o potomstwo należy pomyśleć o dodatkowej suplementacji, gdyż jej ilość dostarczana wraz z dietą może okazać się niewystarczająca. Badania prof. Loezi z Rzymu pokazały bowiem, że u mężczyzn stosujących dietę bogatą w karnitynę, po wprowadzeniu dodatkowej suplementacji zaobserwowano znaczny wzrost całkowitej liczby ruchliwych plemników (z 12 do 31 milionów) oraz wzrost liczby plemników z ruchem postępowym (z 7,5 do 25 milionów).

Rola suplementacji L-karnityną i N-acetyl-L-karnityną w niepłodności męskiej:

  • zwiększa potencjał antyoksydacyny nasienia tj. chroni komórkę plemnika przed uszkodzeniem w wyniku kontaktu z wolnymi rodnikami;
  • znacząco zwiększa liczbę ruchliwych plemników;
  • zwiększa liczbę plemników u mężczyzn z ultrasonograficznymi cechami zapalenia w układzie moczowo-płciowym (badanie Vicari i Calogero, Effects of treatment with carnitines in infertil patients with prostato-vesiculoepididymitis, Hum Reprod, 2001);
  • zwiększa liczbę plemników z ruchem postępowym;
  • poprawia budowę morfologiczną plemnika;
  • zwiększa prawdopodobieństwo uzyskania ciąży w sposób naturalny (w badaniu prowadzonym przez Balercia i wsp.  najwięcej ciąż pojawiło się w grupie przyjmującej łącznie L-karnitynę i N-acetyl-L-karintynę (33% mężczyzn) lub przy IVF;
  • korzystnie wpływa na płodność u pacjentów z żylakami powrózka nasiennego a nawet na redukcję oligo-astheno-teratozoospermii (Aitken i wsp. 2010).